Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
bubusny
Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 446
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: CHŁOP - MOTÓRZYSTA
|
Wysłany: Pon 18:10, 26 Kwi 2010 Temat postu: Rozruch i ladowanie |
|
SIema mam taki mały problem z rozruchem mojego Gsxr srada.., A wyglada to tak stal pare dni... podszedłem zeby odpalic i tu dupa... nie kręci tylko takie cykanie od ceweki rozrosznika hm myslę ze aku wiec naladowalem odpalil przejechalem 10km i dalej dupa..., wiec kupilen nowy sprawdzalem ladowanie bylo ok 13,9v niom i znow zostawilem i pojawil się ten sam problem... co wyzej spawdzalem aku czy naladowane 12v, myslalem ze rozrusznik wykręciłem i kręci ale po włożeniu do mocowania znów dupa, i nie mam pojęcia co moze być... proszę o pomoc! albo o jakiś warsztat gdzie nie dostane bólu głowy na widok rachunku... chodz wolal bym sam to zrobić ale do tego potrzebne wskazowki i jakis punkt zaczepienia.... dodam ze jeste w krk i dupa nie podjade do niska więc jak ktoś ma pomysł i miał takie coś to pisać pisać.!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Razor
Dołączył: 22 Lip 2009
Posty: 106
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Jastkowice
|
Wysłany: Pon 18:21, 26 Kwi 2010 Temat postu: |
|
w moim tez był słaby akumulator ale zapalił pojechałem do stw i go rozładowało zapaliłem na pycha przyjechałem do domu i padł całkowicie to podpiąłem do prostownika 10amperowego na 3h i od tego czasu kreci cacy i jeszcze sie nie rozładował wiec chyba po prostu podładuj dobrze aku po zimie
Pzdr.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bubusny
Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 446
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: CHŁOP - MOTÓRZYSTA
|
Wysłany: Pon 18:51, 26 Kwi 2010 Temat postu: |
|
no wlasnie to nie aku.. bo kupiłem nowy i było ok ale 2dni i znow dupa
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
J_A_C_E_K
Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 2861
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nisko Płeć: CHŁOP - MOTÓRZYSTA
|
Wysłany: Pon 18:57, 26 Kwi 2010 Temat postu: |
|
A to ladowanie w koncu sprawdzil ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bubusny
Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 446
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: CHŁOP - MOTÓRZYSTA
|
Wysłany: Pon 19:17, 26 Kwi 2010 Temat postu: |
|
sprawdziłem i było ale kurde teraz nie ma było 13,9 a teraz nie mam mowy zeby przekręcił...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
MARCIN_77
Dołączył: 02 Sie 2008
Posty: 1552
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: STALOWA WOLA Płeć: CHŁOP - MOTÓRZYSTA
|
Wysłany: Pon 23:15, 26 Kwi 2010 Temat postu: |
|
Ponownie naładuj aku i zobacz co będzie się działo po 1-2 dniach. Jeśli wówczas nie przekręci, musisz gdzieś mieć jakieś przebicie, a tym samym zwarcie. Mogą być światła, klakson itp, ale jest za mały prąd rozruchowy, aby przekręcić rozrusznikiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
strus75
Dołączył: 09 Maj 2009
Posty: 533
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Stalowa Wola Płeć: CHŁOP - MOTÓRZYSTA
|
Wysłany: Wto 22:38, 27 Kwi 2010 Temat postu: |
|
A może tulejki na rozruszniku , wyjęty kręcił bo bez obciążenia , a z obciążeniem zwarcie robi i nie kręci.
Ale lepiej podepnij dobrze naładowany akumulator i podłącz jakiś miernik.
i obserwuj napięcie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bubusny
Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 446
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć: CHŁOP - MOTÓRZYSTA
|
Wysłany: Śro 15:31, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
podpinałem wszystko i powiem tak , zapaliłem moto odpiąłem kabel od alternatora i włożyłem miernik i dupa nic nie pokazuje ... i pytanie czy to znaczy ze alterantor nie daje prądu ? brzmi dziwnie ale chce się upewnić.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
J_A_C_E_K
Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 2861
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nisko Płeć: CHŁOP - MOTÓRZYSTA
|
Wysłany: Śro 17:15, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
Wcale nie brzmi to dziwnie. Zakladajac, ze pomiar wykonales prawidlowo to odpowiedz na Twoje pytanie brzmi: TAK. Nie masz ladowania. Wogole nie masz elektrowni
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez J_A_C_E_K dnia Śro 17:16, 28 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mikele
Dołączył: 08 Kwi 2010
Posty: 273
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nisko Płeć: CHŁOP - MOTÓRZYSTA
|
Wysłany: Śro 17:46, 28 Kwi 2010 Temat postu: |
|
Ale na alternatorze jest kilkadziesiąt Volt prądu zmiennego więc miernik musisz ustawić na taki zakres.
Najlepiej żebyś odpalił moto i sprawdził ładowanie na akumulatorze, powinno być około 14V. Jeśli nie będzie ok, to regulator lub alternator pozostaje. Jeśli masz dobre ładowanie to możesz mieć gdzieś przebicie (np. w rozruszniku) i rozładowuje Ci akumulator. Ja bym pościągał owiewki i posprawdzał kable, popoprawiał styki itd.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|